STRONA GŁÓWNA
  • ...
  • szkoła z klasą
  • Przekaż 1% podatku na Szkołę
  • RODO
  • certyfikat
klasa sportowa o profilu piłki noznej
«   1 2 3 4 5 6    »

Spotkanie z piosenką turystyczną 13.01.2018

W sobotę 13 stycznia o godzinie 10:00 spotkaliśmy się w naszej szkole z panem Hubertem Reks, który wprowadza nas w świat piosenki turystycznej. To spotkanie jest jak mała przygoda w zasięgu ręki ................  nie musimy nigdzie wyjeżdżać, by przenieść się w świat podróży.

Bardzo mroźny poranek nie zachęcił młodzieży do spotkania. Pan Hubert z wyrozumiałością przyjął naszą "liczebność" i umilił nam czas śpiewem przy gitarze. Hania i Marcel  namówili nas jeszcze na wspólne wyjście do lasu, jednak po pół godzinie zgodnie zrezygnowaliśmy i powróciliśmy do domów. Było okrutnie zimno. Nie tym razem .......

Wiedza to potęga - odwiedziny w gorzowskiej cerkwi prawosławnej

                                                        25 listopada 2017 - Gorzów Wlkp., ul. Kostrzyńska 2
Dziękujemy ks. Jarosławowi Szmajda za spotkanie i poświęcony nam czas. Wraz z nami gościł w cerkwi także nasz proboszcz ks. G.Stożek. To był piękny widok - dwóch duchownych różnych wyznań podaje sobie ręke, wita się z uśmiechem i pozdrawia nas.  Coraz częściej napotykamy na dzieci i młodzież z innych państw, wyznających inną religię, uczących się z nami w szkole. By ich rozumieć, powinniśmy posiadać więcej wiedzy. Wiedza to potęgą.

Tym razem  PANI NATURA  nie była dla nas łaskawa: pochmurno, zimno i deszcz. Na dworcu PKP w Bogdancu, ku zaskoczeniu pani Ani i Jagody, podróżnicy stanęli prawie w komplecie. SZESNASTU  WSPANIAŁYM nie straszna była pogoda ...............  podróże kształcą, przygoda czeka, nowe i nieznane przyciąga.

Młodzież otrzymała zadanie sporządzić zapiski, notatki, ewentualnie reportaż. Cierpliwie czekamy na ich treść,a najciekawszy tekst zamieścimy na naszej stronie.

Muzeum Woldenberczyków 11.11.2017

Uczciliśmy Święto Niepodległości złożeniem zniczy przy tablicy ku czci  żołnierzy polskich - oficerów więzionych w obozie  jenieckim Oflag II c na obrzeżach Dobiegniewa, gdzie obecnie znajduje się Muzeum Woldenberczyków. Na 17 hektarach obozu więziono w okresie II wojny światowej ok. 6 700 żołnierzy/ oficerów polskich. W muzeum mieliśmy możliwość obejrzeć wiele pamiątek z tego smutnego okresu historii naszego kraju oraz posłuchać opowieści i relacji związanych z tym miejscem. Obecnie oglądamy tylko namiastkę, kilka budynków pozostałych po tym wielkim obozie.

Kolejnym etapem naszej wyprawy była oczywiście piesza wędrówka, tym razem trasą Słonów - Radowo. Dwanaście km naszego dreptania zakończyliśmy w Nadleśnictwie Smolarz, skąd autokarem powróciliśmy do Gorzowa Wlkp. na miejsce zbiórki.

Rajd Lipy 21.10.17 - wspomnienia

            W sobotę 21 października dwudziestoosobowa grupa turystów ze Szkolnego Koła Turystycznego wybrała się na pieszy rajd bezdrożami Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego wraz z Oddziałem PTTK Ziemi Gorzowskiej. Autokarem z Bogdańca przez Małyszyn, Marwice, Santoczno, Kłodawę i Łośno dotarliśmy do wsi Lipy. Z młodzieżą,  „ramię w ramię”, wędrowali także dorośli. Tym razem dołączyło do nas 6 pań: p. Edyta Koniec, p. Kamila Piasecka, p. Monika Grzegorczyk, p. Joanna Mielcarek, p. Dorota Kowalczyk
i p. Justyna Buryn.

Wielki „SZACUN” dla najmłodszych. Najmłodszymi uczestnikami byli: 5-letnia Zosia z Gorzowa Wlkp. oraz Krzysiu, Ala i Maja z klasy Ib z SP Bogdaniec.

Uczestnicy otrzymali od p. Zbigniewa Rudzińskiego (prezesa Oddziału PTTK Ziemi Gorzowskiej) mapy topograficzne Parku Krajobrazowego, na których można było śledzić trasę rajdu pieszego. Spotkała nas jeszcze jedna niespodzianka, a mianowicie opiekun bogdanieckiego Szkolnego Koła PTTK „Podróżnik” otrzymał pachnącą nowością apteczkę. Pani Jagoda Sobolewska
 z zadowoleniem wyciągnęła dłoń po taki upominek. Mała, zgrabna, zielona apteczka ………… na pewno się przyda!!Dziękujemy!!!

Wyruszyliśmy ze wsi Lipy znajdującej się między jeziorem Lubie i jeziorem Lubieszewko. Niebieskim szlakiem wzdłuż brzegu jeziora Lubieszewko, a następnie jeziora Sitno podążyliśmy do wsi Moczydło. To dziwne i fascynujące uczucie wyłonić się z lasu i spacerować polną drogą między domami uśpionej wioski, ukrytej między pagórkami,zaroślami i lasami. Na odpoczynek zasłużyliśmy na krańcu wsi, na wzniesieniu, z którego rozpościerał się piękny widok na domostwa i cmentarz sprzed II wojny światowej. Pogoda dopisała. Jesienne słońce przyjemnie ogrzewało nam twarze.

Drugi etap był trudniejszy i wymagał więcej wysiłku ……podążaliśmy dalej niebieskim szlakiem. Po dotarciu do wsi Okno nastąpił długo oczekiwany postój na brzegu jeziora Okunie. Szybko nazbieraliśmy gałęzi i zapłonęło ognisko. Chętni upiekli kiełbaski na ognisku, a pozostali posilili się zapasami z plecaka.

Ostatni etap pieszej wędrówki odbył się także brzegiem malowniczo położonego jeziora Okunie, a w miejscowości Okunie czekał na nas autokar, którym powróciliśmy do Bogdańca

 

Opracowała: Jadwiga Sobolewska

Piątek "trzynastego "

W piątek 13 października, po lekcjach, wybraliśmy się na 1,5 godzinny spacer po naszym Bogdańcu. Tym razem celem naszej wędrówki był dworzec PKP znajdujący się nieopodal Biblioteki Publicznej i siedziby Koła Łowieckiego "Jeleń". W tym budynku "dawno, dawno temu" znajdowała się szkoła podstawowa ..... teraz to już odległa historia. Na dworcu kolejowym najlepszą znajomością kierunków wykazał się Maks Seremak, bez wahania wskazał kierunek Gorzów Wlkp. i Kostrzyn/O.

Brawo pierwszoklasisto!

Czy byłeś w cerkwi?

Na takie i inne pytania znajdziesz odpowiedź na naszej wycieczce do Gorzowa Wlkp., która odbędzie się 25.11.2017r.

Ksiądz proboszcz Gabriel Stożek chętnie przyjął propozycje takiego tematu naszej wyprawy. Razem z nami będzie uczestniczył w wizycie w cerkwi na ul. Kostrzyńskiej 2.

Plan wycieczki:
- stacja PKP w Bogdańcu, zbiórka g. 8:50,
- odjazd pociągu o g. 9:05 ,
- dojazd do Wieprzyc  ok. 9:15 i piesza wędrówka
w kierunku cerkwi na ul. Kostrzyńskiej 2,
- spotkanie z księdzem proboszczem Parafii Prawosławnej planowane na g. 10:00-10:15, pokaz
 i opowiadanie, zwiedzanie,pobyt do max g. 12:30,
- przejscie piesze na dworzec główny PKP w Gorzowie Wlkp., planowy odjazd pociagu  g.14:30,
-planowy powrót do Bogdańca o godz. 14:44.

         Koszty: bilet ulgowy - 2 x 2,52 zł (5,04zł), normalny 2 x 4zł (8zł). Na dworcu głównym toaleta płatna. Przygotować drobne monety.

        OBOWIĄZKOWO ZABRAĆ WAŻNĄ LEGITYMACJĘ SZKOLNĄ. Zapominalscy płacą pełną cenę biletu, jeżeli nie wezmą ze sobą dokumentu lub nie dopilnują daty jego ważności. Sprawdź!!

                                       

 Opiekun Szkolnego Koła PTTK „Podróżnik”- Jadwiga Sobolewska


51. Rajd Lubuski Dobiegniew 2017

Otrzymaliśmy piękny prezent od "Matki Natury" w postaci uroczego, bardzo słonecznego, sobotniego dnia, w którym to pokonaliśmy 12 -sto kilometrową pieszą trasę OGARDY - OGARDZKI MŁYN - PRZESMYK OGARDZKIEJ ODNOGI JEZIORA OSIEK - CHOMĘTOWO - PRZYSTAŃ ŻEGLARSKA PANTA RHEI.

Piątkowe spotkanie najmłodszych członków Bogdanieckiego Szkolnego Koła PTTK

W słoneczny, ciepły dzień zawsze znajdziecie nas w terenie. Naszych najmłodszych ośmiu śmiałków obejrzyjcie na zdjęciach. Stwierdzili, że za krótko i za mało. To dobrze .................. niech nasze początkujące zuchy przyzwyczajają się do trudów pieszych wycieczek. Oto oni ..................

Pożegnanie lata - grono podróżników wzbogaca się o nowych członków

W piątek 22 września wybraliśmy się po lekcjach na długi spacer. Pani Jastrzębska wraz z p. Jagodą zabrały gromadkę początkujących podróżników w głąb przepięknego bogdanieckiego lasu. Uroczy las, ciepłe popołudnie i MY. Wróciliśmy usmiechnięci i zadowoleni ............... na tym na pewno nie przestaniemy.

 

 

 

 

 

Na zamku w Międzyrzeczu

                                                                 Podobno nie lubimy poniedziałków????

yesNa przekór wszystkim poniedziałkom wybraliśmy się, właśnie w ten dzień tygodnia, na wycieczkę do Międzyrzecza. Zaopatrzeni w dobry humor i prowiant na grila ruszyliśmy z autokaru w kierunku zamku. Tuż za bramą Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej ukazał się naszym oczom, czekający na drewnianym moście, rycerz Lubomir. Zostaliśmy przez niego mile przywitani i zaproszeni na zamek, ale obowiązkowo każdy musiał udźwignąć miecz....... patrz zdjęcia. W sali tortur, słuchając opowieści rycerza, obejrzeliśmy  m. in. dość  "szczególny" sprzęt ......... hi, hi blush blushnp.: dyby, krzesło "za niewinność", metalową klatkę dla nieposłusznych poddanych itd. Brrrrrrrrrrrrrrrrrr, co to były za czasy !!? 

Podzieliliśmy się na grupy. Klasa IIIa poszła zwiedzać muzeum, a najmłodsi wraz z rycerzem Lubomirem oglądali i przymierzali zbroje. Ochotnicy, dźwigający na sobie ciężką zbroje,  wyglądali  pociesznie. Następnie zmiana ról, najmłodsi do muzeum, a starsi do rycerza i z rycerzem. Było zabawnie! Poleciały kapuściane głowy pod ciosami mieczemwink.

Nadszedł czas na szczególny punkt programu, a mianowicie wystrzał z armaty. Ziemia i powietrze drżało od huku  .................

 

«   1 2 3 4 5 6    »